Kategoria: Ciekawostki

Co można hodować w donicach na balkonie?

Nawet na małym balkonie możemy pozwolić sobie na roślinne dekoracje – nie musimy ograniczać się tylko do pelargonii, ale z powodzeniem możemy hodować tu drzewa i krzewy. Jakie gatunki roślin posadzić na balkonie i wszystkie zagadnienia związane z ich pielęgnacją, poruszyliśmy w naszym wpisie. Zapraszamy.

W donicach na balkonie możemy z powodzeniem sadzić nie tylko jednoroczne pelargonie, ale też krzewy i drzewa. Jak to zrobić? Jakie gatunki wybrać? Jak stworzyć zielony azyl na balkonie – zdradzamy na blogu.

Rośliny na balkonie – to nie tylko pelargonie

Mimo, że nie ma nic złego w pelargoniach, to wielu z posiadaczy balkonów, oczekuje czegoś więcej, niż tylko nasadzeń z roślin jednorocznych. Na szczęście, na każdym balkonie, możemy obecnie pozwolić sobie na ciekawe roślinne kompozycje, składające się nie tylko z gatunków jednorocznych, ale też krzewów, drzew, czy też roślin jadalnych.


Donice ogrodowe to doskonała podstawa aranżacji balkonu, możemy w nich posadzić wiele gatunków roślin jednorocznych, wieloletnich, ale również krzewów i drzew.

Jak wybrać rośliny na balkon?

Jeżeli chodzi o gatunki jakie możemy posadzić na balkonie, mamy duży wybór. Poszukując roślin do przestrzeni małego balkonu, warto zwrócić uwagę, aby były to gatunki :

  • odporne na suszę – dzięki czemu ich hodowla będzie bezproblemowa,
  • dekoracyjne przez większość sezonu, w jakim korzystamy z balkonu – warto kupować rośliny malownicze nie tylko przez tydzień, ale kilka miesięcy, wiele drzew, krzewów, a nawet bylin, wygląda atrakcyjnie przez większą część roku,
  • pachnące,
  • o tempie wzrostu dostosowanym do naszych oczekiwań,
  • mało wymagające, jeżeli nie mamy czasu na ich pielęgnację,
  • ewentualnie odporne na zanieczyszczenia powietrza, w zależności od miejsca zamieszkania.

Poszukując gatunków wieloletnich na balkon, warto zwrócić uwagę na kilka kryteriów, które sprawią, że będą one bezproblemowo rosły w donicach przez wiele lat.

Jakie kryteria uwzględnić?

  • mała wysokość, dopasowana do ograniczonej przestrzeni – tylko zwarte, zgrabne i małe rośliny nie będą na balkonie przeszkadzały w jego użytkowaniu,
  • bryła korzeniowa znosząca ograniczenia – rośliny rosnące w donicach muszą znosić wiele niedogodności, spowodowanych umieszczeniem korzeni w donicy, dlatego warto wybrać takie gatunki, które się do tego nadają, mają płytki system korzeniowy,
  • odporność na przemarzanie – jeżeli nie chcemy, aby po zimie nasze balkonowe rośliny wymagały wymiany, wybierajmy gatunki odporne na mróz,
  • odporność na suszę – co zapewni nam bezproblemową hodowlę roślin na balkonie,
  • dekoracyjność – istotna zwłaszcza dla roślin wieloletnich, większych, których na balkonie nie zmieści się wiele. Warto wybrać gatunki efektowne, bardzo dekoracyjne.


Duże donice ogrodowe sprawdzą się na balkonie jako pojemniki na drzewa i krzewy – tu posadzono w nich sosny, klony i jałowce. Takie donice znajdziesz w Ogrodolandii.

Jakie gatunki można hodować na balkonie?

Na balkonie możemy uprawiać byliny, takie jak :

  • rozchodnik,
  • jeżówki,
  • trawy ozdobne,
  • liliowce,
  • liatry kłosowe,
  • szałwię,
  • kocimiętkę,
  • żurawki,
  • hosty,
  • bergenie,
  • a także wiele ziół.


Rozchodniki są kochane przez pszczoły i motyle, a także mało wymagające i odporne na suszę.


Z jeżówek, traw ozdobnych, żurawek i wrzosów powstała barwna kompozycja jesienna.


Hosty w donicach, sprawdzą się na cienistych balkonach – rośliny te mają dekoracyjne kwiaty i liście.


Jako towarzystwo dla bylin w donicach, idealnie sprawdzą się krzewy liściaste i iglaste :

  • kosodrzewiny,
  • świerk biały Conica,
  • szczepione na pniu sosny, świerki,
  • thuje i żywotniki, o pokroju kulistym i stożkowym,
  • bukszpany,
  • irga płożąca,
  • jałowce,
  • berberys,
  • pęcherznica,
  • tawuła,
  • krzewuszka,
  • róże,
  • bzy lilaki,
  • kaliny,
  • hortensje,
  • rododendrony,
  • trzmielina,
  • graby jako strzyżone żywopłoty,
  • krzewy owocowe np. maliny, porzeczki, jeżyny.


Duże zainteresowanie roślinami jadalnymi i owocowymi sprawia, że cały czas trwają badania nad wyhodowaniem nowych odmian, idealnych do donic. W Polsce również, na przykład trwają badania w spółce NIWA Hodowla Roślin Jagodowych w Brzeznej, mające na celu wyhodowanie nowej odmiany jeżyny, której krzew nadawałby się do hodowania w donicy na balkonie. Być może w niedalekiej przyszłości doczekamy się wielu odmian różnych gatunków, gwarantujących obfite plony, nawet na balkonie.

 


Kosodrzewina to krzew idealny do donic.


Również inne iglaki są dobrym pomysłem aranżacji balkonu.


Pęcherznice i hortensje zachwycą nas kwiatami.


Mimo, że róże mają miano wybrednych, to nawet na balkonie sprawdzą się dobrze, jeżeli wybierzemy gatunek odporny na wiatr i mróz – na przykład różę okrywową.


Berberys jest bardzo atrakcyjny i mało wymagający, dobrze komponuje się z bylinami.


Mocnym akcentem na balkonie będą drzewa, takie jak :

  • klony palmowe,
  • klon Globosum,
  • brzozy np. Youngii, brzoza papierowa,
  • rajskie jabłonie,
  • głogi,
  • robinie akacjowe,
  • wierzba Hakuro-Nishiki,
  • sosny, świerki np. świerk kłujący, w odmianie wąskokolumnowej.


Klon palmowy to małe, dekoracyjne drzewo, o mocno powcinanych liściach, w ciekawych kolorach.

Jeżeli dysponujemy niewielkim balkonem, z powodzeniem możemy zaaranżować go na zielono, wykorzystując pnącza, do wyboru jest wiele gatunków :

  • clematisy,
  • winobluszcze,
  • bluszcz,
  • wiciokrzew,
  • hortensja pnąca,
  • glicynia,
  • a nawet róże pnące.

Oczywiście, balkon trudno wyobrazić sobie bez roślin jednorocznych – nie może zabraknąć tu właśnie pelargonii, surfinii, begonii, werben, a w miejscach cienistych – niecierpków i bratków. Bardzo dobrym pomysłem jest uprawa w donicach balkonowych roślin jadalnych – warzyw i owocowych roślin – pomidory, sałata, koperek, szczypiorek, groszek, fasolka, a nawet pietruszkę na natkę i buraczki na botwinkę.


Donice na balkonie muszą być trwałe, odporne na czynniki atmosferyczne, ale też pasujące do stylu balkonu.

Jak wybrać donicę na balkon?

Donice na balkonie są narażone na oddziaływanie wielu niekorzystnych czynników atmosferycznych – to nie tylko deszcz i mróz, ale też zalegający śnieg, silne nasłonecznienie, czy też silne wiatry. Dodatkowo na balkonie często sadzimy gatunki wieloletnie, które wymagają donicy odpowiedniej do wzrostu przez cały sezon – taka donica musi zapewniać odpowiednie warunki wiosną, latem, jesienią i zimą.




Donice balkonowe muszą pasować do stylu balkonu, ale też sprostać niełatwym warunkom, panującym na zewnątrz.


Jak więc wybrać najlepszą donicę na balkon? Na co zwrócić uwagę?

 

Donica na balkon powinna być trwała – idealnie sprawdzają się tu tworzywa sztuczne, jak technorattan, polipropylen, polietylen. Wysokiej jakości plastik będzie odporny na czynniki pogodowe, ale też obciążenia wynikające z ciężaru systemu korzeniowego, podłoża itp. Donice na balkon z plastiku nie odkształcą się, i przez wiele lat będą wyglądać bardzo atrakcyjnie, bez konieczności ich pielęgnacji.

Inną ciekawą i atrakcyjną propozycją, są donice z metalu, np. stali corten. Donice ze stali corten są odporne i modne, a dodatkowo ich efekt dekoracyjny jest zmienny, dlatego balkon w każdym sezonie wygląda inaczej (donice ze stali corten zmieniają kolor, ponieważ warstwa ochronna na ich powierzchni utlenia się, nie tracąc na funkcjonalności).

Inną propozycją są donice z drewna egzotycznego, lub ryflowanego. Donice takie, w przeciwieństwie do donic z drewna krajowego, są odporniejsze i nie wymagają tyle pielęgnacji. Zaletą donic z drewna jest możliwość wykonania ich dokładnie na wymiar, dopasowując do kształtu balkonu.

Kupując donice na balkon, koniecznie musimy uwzględnić ich masę. Donice na balkon nie mogą być zbyt ciężkie – ponieważ ich waga to nie tylko tworzywo, ale też podłoże, rośliny, które po deszczu ważą jeszcze więcej, musimy dokładnie zaplanować ilość  doniczek, ich wielkość i rodzaj tworzywa. Czasami konieczne jest spłycenie przestrzeni przewidzianej na podłoże, innym razem zamiast cięższego, naturalnego drewna, warto wybrać laminat, lub tworzywo sztuczne, które je imituje.

Jeżeli chcemy zapewnić sobie swobodę i wygodę użytkowania donic, a także w razie konieczności, możliwość ich przesuwania, powinniśmy zaplanować donice z podstawą na kółkach. Mobilne doniczki łatwo przesuniemy w czasie sprzątania , lub kiedy znudzi nam się aranżacja balkonu. Nawet przy ich znacznej masie, łatwo przesuniemy je w inne miejsce.

Doskonałym udogodnieniem dla osób zapracowanych są donice z systemem nawadniania. Takie wyposażenie donic na balkonie, pozwoli nawet najbardziej zapracowanym i zapominalskim osobom, cieszyć się bujnymi, zdrowymi i zadbanymi roślinami.

Donice z systemem nawadniania sprawiają, że rośliny mają stały dostęp do wody. Możemy wyposażyć je w wodę nawet na kilka tygodni, dzięki czemu w sytuacji, gdy zapomnimy o podlewaniu rośliny, nic im się nie stanie. Jest to szczególnie ważne w upalne dnia na balkonie.

Poszukując odpowiedniej donicy, warto zwrócić uwagę nie tylko na walory funkcjonalne, ale też dekoracyjność. Bogactwo, jakie oferują nam producenci donic, umożliwia dopasowanie donicy do każdego stylu i miejsca.

Miłośnicy efektownych rozwiązań, pokochają donice podświetlane, które po zmroku wyczarują na balkonie romantyczny nastrój. Donice podświetlane są wygodne, bezpieczne w użytkowaniu i bardzo stylowe.

Jak sadzić rośliny w donicach?

Nie tylko wybór donicy, ale też sam proces sadzenia ma znaczący wpływ na kondycję roślin, hodowanych przez nas na balkonie. Jak powinniśmy sadzić rośliny w donicach?

Jeżeli są to gatunki wieloletnie, jak drzewa i krzewy, byliny, musimy zapewnić im :

  • najlepsze podłoże
  • drenaż
  • izolację.

Izolacja w donicy balkonowej, jest konieczna dla gatunków, które mają zimować na zewnątrz. Izolacja chroni korzenie przed przemarzaniem, ale stanowi również doskonałą ochronę przez nagrzewaniem. W upalne dni, wiele roślin cierpi w pełnym słońcu, a donice parzą ich korzenie. Izolacja hamuje to nieprzyjemne zjawisko.

W pustej donicy umieszczamy na jej ściankach, docięte na wymiar, plastry styropianu. Kolejne warstwy wypełnienia donicy, jak drenaż i podłoże, utrzymają izolację w miejscu, sprawiając, że idealnie spełni swoją funkcję.


Rośliny w donicach musimy posadzić starannie, wtedy odwdzięczą się nam zdrowym wzrostem i pięknym wyglądem.

Następnie, jeszcze przed posadzeniem roślin w donicy, musimy wykonać w niej drenaż. W tym celu w dnie donicy wywiercamy otwór – jeżeli nie ma go, a następnie układamy warstwę geowłókniny. W tak przygotowaną donice wsypujemy keramzyt – jest to granulat, wypalany z gliny, o porowatej strukturze, bardzo lekki. Na warstwę drenażu układamy kolejną warstwę geowłókniny, a następnie dopiero podłoże.

Keramzyt zapewnia równowagę wodno-powietrzną w podłożu, dzięki czemu korzenie nie gniją, nie chorują. Swobodny odpływ nadmiaru wody z donicy powoduje, ze rośliny rosną zdrowo. Keramzyt napowietrza grunt, dzięki czemu życie mikroorganizmów glebowych w donicy, jest możliwe.

Warstwa keramzytu w zależności od wielkości donicy, powinna wynosić minimum 2 cm, do maksymalnie 10 cm.

Dopiero w tak przygotowanej donicy, umieszczamy podłoże, i sadzimy roślinę.

Jako podłoże dla roślin wieloletnich warto wybrać mieszankę o odczynie lekko kwaśnym, lub mieszankę uniwersalna wymieszać z torfem, w proporcjach 1:10, który będzie magazynował wodę. Dodatkowo, warto jest zasilić podłoże kompostem, nawozem naturalnym, lub biohumusem.


Skąpany w roślinności balkon jest azylem, gdzie możemy wypocząć i zrelaksować się. Warto zadbać o takie “zielone” otoczenie.

Przesadzanie roślin większych jest trudne, a czasem nawet niemożliwe, dlatego podłoże w donicach na balkonie musi ściśle odpowiadać potrzebom roślin. Niektóre gatunki, jak hortensje, rododendrony, wrzosy, lawenda, mają specyficzne wymagania, które musimy zaspokoić.

Dobierając odpowiednie rośliny, i sadząc starannie w najlepiej dobranych roślinach, możemy stworzyć na balkonie prawdziwy, zielony azyl. Warto poeksperymentować z roślinami, wybierając te, które najbardziej nam odpowiadają.

 

Wpis powstał we współpracy z Ogrodolandia.pl


Kilka słów o rozmnażaniu

Truskawka jest jedną z roślin, które można rozmnażać w dwojaki sposób – przez kłącza oraz przez nasiona.

Pierwsza metoda, czyli odcinanie i wysadzanie kłączy, nazywa się metodą wegetatywną.  Odbywa się ona bezpłciowo. Dzięki niej możemy mieć pewność, że uzyskana sadzonka będzie posiadała identyczny kod genetyczny, czyli takie same cechy owoców, odporność na choroby, mróz itp., co roślina „matka”. Sadzonka z kłącza jest więc praktycznie klonem swojej „matki”.

Druga metoda, czyli rozmnażanie za pomocą nasion, nazywa się metodą generatywną. Daje ona możliwość krzyżówek i jest wykorzystywana w hodowli nowych odmian. Wysiew nasion nigdy nie da stuprocentowej pewności co do uzyskanych sadzonek, ponieważ kod genetyczny będzie się różnił od rośliny „matki”. Jednak dzięki wymianie genetycznej sadzonki powstałe w ten sposób cechuje bardzo duża odporność na choroby.  Wadą wysiewu, szczególnie w przypadku krzewów oraz drzew owocowych,  jest późny okres ich kwitnienia oraz owocowania.

Dla szkółkarzy o wiele cenniejszym materiałem na nasadzenia są rośliny powstałe za pomocą metody wegetatywnej ze względu na identyczne cechy każdej z sadzonek.

Metoda ta jednak nie jest wolna od wad – brak u niej rekombinacji genetycznej  sprawia, że odmiana z czasem może stracić swoją odporność na choroby, które również stale ewoluują.

Doskonałym przykładem jest historia starej, bardzo popularnej niegdyś, odmiany bananów – Gros Michel. Jej historia sięga 1870. Została ona sprowadzona do USA z Jamajki i rozpowszechniona na całym świecie ze względu na walory jakie posiadała: owoce te nadawały się do długiego przechowywania dzięki elastycznej skórce, która świetnie chroniła delikatny miąższ, nie czerniały, były bardzo aromatyczne i nad wyraz smaczne. Niestety, w latach 20 XX wieku sadzonki bananów zaczęły być atakowane przez grzyb Fusarium oxysporum, na który okazały się nieodporne. Z czasem choroba objęła wszystkie plantacje i w latach 50-60 odmiana Gros Michel została zdziesiątkowana. Zastąpiła ją nowa– Cavendish. Od niedawna jest ona atakowana przez nową odmianę tej samej choroby, która ponad pół wieku temu wyniszczyła plantacje swojego poprzednika. W chwili obecnej trwają prace nad stworzeniem odmiany bananów, która zastąpi obecną kiedy ta również odejdzie w zapomnienie.

Powyższa historia idealnie obrazuje niedoskonałość metody wegetatywnej, jak również fakt, że cały czas trwają prace nad nowymi, coraz lepszymi odmianami, które nie tylko są odporne na nowe mutacje chorób, ale również posiadają coraz bardziej atrakcyjne cechy owoców.

 


Kolcowój pospolity NQ-1 “Goji”

Mimo iż roślina ta uprawiana jest od tysięcy lat w Azji, w Europie dopiero teraz zaczęto ją uprawiać i rozpowszechniać na bardziej masową skale. W Polsce dużym bodźcem który wpłyną na opłacalność tej uprawy był spadek cen owoców takich jak np. jabłka. Producenci soków aby utrzymać cenę soków i innych przetworów owocowych zdecydowali się dodawać do nich jagody Goji. Już nie wielka ilość jagód sprawiała że ich produkty miały większą ilość witamin i właściwości zdrowotnych, co przyciągało klienta. Jak wiele z nas zauważyło XXI wiek obraca się wokół ekologiczności i zdrowotności co rodzi nadzieje na dobre zachowanie zdrowia dla przyszłych pokoleń. Lista właściwości prozdrowotnych tego owocu jest bardzo długa, a wiele z nich nie zostało jeszcze odkrytych czy zbadanych co daje nadzieję na kolejne.

Oto kilka z właściwości Owoców Goji:

  • zawierają ogromne ilości witaminy C. W 100g suszonych owoców jagód jest jej aż 2500mg – ten wynik sprawia, że są na trzecim miejscu wśród jej naturalnych źródeł.
  • zawierają witaminy B1, B2, B6 i E, a także aż 11 minerałów i 22 śladowe minerały
  • opóźniają procesy starzenia, a także wspomagają budowę nowych i regenerację zniszczonych komórek
  • wzmacniają kości i stawy
  • mają wpływ na poprawę wzroku
  • wzmacniają i regulują pracę układu trawiennego
  • wspomagają proces odchudzania
  • wskazują działanie antynowotworowe
  • usprawniają pamięć
  • poprawiają nastrój i likwidują zmęczenie
  • są skuteczne w procesach odtruwania wątroby,nawet przy ciężkich zatruciach chemicznych
  • w medycynie chińskiej mają zastosowanie w leczeniu wielu schorzeń, między innymi: przy chorobach nerek, serca, płuc, czy dolegliwościach reumatycznych
  • zalecane są osobom w każdym wieku, z wyjątkiem kobiet w ciąży i karmiących piersią. Są doskonałym naturalnym suplementem diety zapewniającym zdrowie i długowieczność

 

Przez ostatnie kilka lat jagody kolcowoju pospolitego cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród naszych klientów. Wielu z naszych klientów upominało się o sadzonki tych roślin i składało rezerwacje. Bacząc na to zwiększyliśmy produkcję i towar będzie niedługo gotowy do sprzedaży. Zamówienia przyjmujemy telefonicznie lub mailowo, kontakt do nas znajdziecie TUTAJ.


Olejek z pestek malin – naturalna ochrona przed promieniami UV

Temperatury za oknem coraz wyższe, a słońce świeci coraz mocniej. Taka wręcz wakacyjna pogoda składnia do spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu oraz do zamiany długich rękawów i nogawek na krótkie.

Owładnięci radością pierwszych ciepłych tygodni nie zapominajmy o naszej skórze i pamiętajmy o jej odpowiednim zabezpieczeniu. Żeby mieć pewność, że chroniąc się przed szkodliwymi promieniami słonecznymi, nie robimy sobie krzywdy chemią z kremów, proponujemy Wam alternatywę – olejek z pestek malin.

Olejek z pestek malin jest produktem w pełni naturalnym i nieszkodliwym. Posiada złoty lub ciemno żółty kolor i lekko orzechowy zapach i smak, szybko się wchłania, jest lekki i nie pozostawia tłustego filmu. Może być stosowany nawet u niemowląt.

Posiada on właściwości absorbowania promieniowania UV na poziomie SPF 28-50 (najwyższe ze wszystkich olejów), a także, w odróżnieniu od sklepowych filtrów, nie blokuje możliwości wytwarzania witaminy D.

Olejek ten ma także działanie pielęgnacyjne,. przeciwnowotworowe, przeciwzapalne i  regeneracyjne, które zawdzięcza swojemu składowi, m.in.: witaminie A, dużemu stężeniu witaminy E, kwasom tłuszczowym Omega-3 i Omega-6 i kwasowi elagowemu, Jak widać zdecydowanie warto mieć go w swojej kosmetyczce.

A jak się go wytwarza?

Olejek z pestek malin jest wytłaczany na zimno bez rafinacji. Aby uzyskać 18 litrów oleju potrzeba aż jednej ciężarówki tych owoców.

Ten naturalny kosmetyk kosztuje ok. 12zł za 15 ml. Można go nabyć np. w sklepach ekologicznych.

 

Źródło: https://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Olej-z-nasion-malin-NATURALNY-/148